Placki tacos – przepis na domową wersję
Na szybki obiad, luźną kolację ze znajomymi albo weekendowy posiłek do składania przy stole placki tacos w domowej wersji sprawdzają się świetnie. Zamiast gotowych tortilli z długim składem można przygotować elastyczne, miękkie placki z kilku podstawowych produktów, a do tego dorzucić proste, dobrze doprawione nadzienie. Całość robi się bez skomplikowanych etapów, a większość pracy zamyka się w jednej patelni. To przepis wygodny także dlatego, że placki i farsz można przygotować wcześniej, a przed podaniem tylko podgrzać i złożyć.
Składniki na placki tacos – przepis na domową wersję
Poniższe proporcje wystarczą na 8 małych tacos, czyli około 3-4 porcji. W przepisie jest klasyczna wersja z mięsem mielonym, ale baza pod placki zostaje taka sama także do wariantu wegetariańskiego.
- Na placki: 300 g mąki pszennej typu 450 lub 500, 1/2 łyżeczki soli, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, 3 łyżki oleju, 180 ml gorącej wody
- Na farsz: 400 g mielonej wołowiny lub wołowiny z indykiem, 1 mała cebula, 2 ząbki czosnku, 1 łyżka oleju, 1 łyżeczka słodkiej papryki, 1/2 łyżeczki wędzonej papryki, 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego, 1/2 łyżeczki oregano, 1/3 łyżeczki chili lub do smaku, 1 łyżka koncentratu pomidorowego, 80 ml wody, sól i pieprz
- Do podania: 1 mała sałata rzymska lub kilka liści lodowej, 2 pomidory, 1 mała czerwona cebula, 1 awokado, 120 g startego cheddara, kilka łyżek gęstego jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany, sok z 1/2 limonki, świeża kolendra lub natka pietruszki
Przygotowanie domowych placków tacos krok po kroku
- Przygotować ciasto na placki. Do miski wsypać mąkę, sól i proszek do pieczenia. Dodać olej, wlać gorącą wodę i szybko wymieszać łyżką, aż składniki zaczną się łączyć. Następnie wyrobić ręką przez 3-4 minuty, aż powstanie gładkie, miękkie ciasto. Jeśli lekko klei się do dłoni, wystarczy oprószyć ręce mąką, ale nie dosypywać jej za dużo, bo placki wyjdą twardsze.
- Odstawić ciasto do odpoczynku. Uformować kulę, przykryć miskę ściereczką lub talerzem i zostawić na 20-30 minut. Ten etap naprawdę robi różnicę: gluten się rozluźnia, dzięki czemu placki łatwiej się wałkuje i nie kurczą się na blacie.
- Usmażyć farsz. Cebulę pokroić w drobną kostkę, czosnek posiekać. Na patelni rozgrzać łyżkę oleju, wrzucić cebulę i smażyć 2-3 minuty, aż zmięknie. Dodać czosnek, po chwili mięso i rozbijać łopatką na drobne kawałki. Mięso powinno się dobrze zrumienić, a nie dusić we własnym soku, dlatego warto użyć dość szerokiej patelni i średnio wysokiego ognia.
- Doprawić nadzienie. Gdy mięso straci surowy kolor, dodać paprykę słodką, wędzoną, kmin, oregano, chili, koncentrat pomidorowy, sól i pieprz. Wlać wodę, wymieszać i smażyć jeszcze 3-5 minut, aż farsz będzie soczysty, ale nie wodnisty. Na koniec spróbować i ewentualnie doprawić. Jeśli ma trafić też do dzieci, lepiej zostawić umiarkowany poziom ostrości, a chili postawić osobno na stół.
- Przygotować dodatki. Sałatę drobno posiekać, pomidory pokroić w małą kostkę, cebulę w cienkie piórka lub kostkę. Awokado skropić sokiem z limonki i pokroić w plasterki albo rozgnieść widelcem na prosty krem. Jogurt można lekko posolić i dodać do niego kilka kropel limonki, żeby był świeższy w smaku.
- Podzielić ciasto. Odpoczęte ciasto przełożyć na blat i podzielić na 8 równych kawałków. Z każdego uformować kulkę. Kulki przykryć ściereczką, żeby nie obsychały, bo wtedy brzegi placków zaczynają pękać podczas wałkowania.
- Rozwałkować placki tacos. Każdą kulkę rozwałkować na cienki placek o średnicy mniej więcej 16-18 cm. Nie trzeba dążyć do idealnego koła, ale warto pilnować równej grubości. Za grube placki będą bardziej przypominały pity, a zbyt cienkie mogą przesuszyć się na patelni.
- Smażyć placki na suchej patelni. Dobrze rozgrzać patelnię, najlepiej cięższą, z grubym dnem. Każdy placek smażyć bez tłuszczu około 30-45 sekund z jednej strony i 20-30 sekund z drugiej. Na powierzchni powinny pojawić się pęcherze i brązowe plamki. Gotowe placki odkładać jeden na drugi i przykrywać ściereczką. Dzięki temu zostaną miękkie i elastyczne.
- Złożyć tacos. Na ciepły placek nałożyć porcję mięsa, sałatę, pomidory, cebulę, awokado, ser i odrobinę jogurtu. Posypać kolendrą albo natką. Podawać od razu, kiedy placki są jeszcze ciepłe, a ser zaczyna lekko mięknąć od gorącego farszu.
Jeśli placki po usmażeniu robią się sztywne, najczęściej patelnia była za chłodna albo smażenie trwało za długo. Krótki kontakt z mocno rozgrzaną patelnią daje miękki, elastyczny efekt.
Najczęstsze błędy przy przygotowaniu placków tacos
Najwięcej problemów sprawia zbyt suche ciasto. Mąka różnie chłonie wodę, dlatego przy wyrabianiu warto patrzeć na konsystencję, a nie trzymać się proporcji co do kropli. Ciasto powinno być miękkie, sprężyste i łatwe do ugniatania. Jeśli jest twarde już na starcie, po usmażeniu placki będą łamać się przy składaniu.
Druga sprawa to wałkowanie. Zbyt mocne podsypywanie blatu mąką utrudnia smażenie, bo nadmiar suchej mąki przypala się na patelni i daje gorzkawy posmak. Lepiej oprószyć blat delikatnie i pracować sprawnie. Jeśli ciasto odpoczęło wystarczająco długo, nie powinno mocno przywierać.
W farszu najczęściej przeszkadza nadmiar płynu. Taco ma być soczyste, ale nie mokre. Jeśli mięso pływa w sosie, placek nasiąka i traci strukturę. Wystarczy odparować zawartość patelni jeszcze przez chwilę, aż zostanie gęste, dobrze oblepiające mięso przyprawione nadzienie.
Warto też nie przesadzać z ilością dodatków. Tacos składa się szybko i je rękami, więc przeładowany placek zwyczajnie się rozjedzie. Lepiej dać mniej każdego składnika, za to zachować proporcje i wygodę jedzenia.
Podawanie i dodatki do domowych tacos
Tego typu placki najlepiej sprawdzają się podane od razu po usmażeniu, ale nie trzeba wszystkiego składać od razu. Wygodniejsza opcja to ustawienie na stole miseczek z farszem i dodatkami, wtedy każdy składa swoją porcję dokładnie tak, jak lubi. To dobre rozwiązanie szczególnie przy kolacji dla kilku osób albo kiedy w jednej grupie są zwolennicy ostrych smaków i osoby wolące łagodniejszą wersję.
Do tacos pasuje prosty ryż z limonką, pieczona kukurydza, czerwona fasola albo szybka surówka z kapusty z jogurtem i sokiem z cytryny. Jeśli danie ma być bardziej sycące, można podać też pieczone ziemniaki w łódeczkach. Przy lżejszej wersji wystarczy sama sałata i świeże warzywa, bo mięso i placek dają już solidną bazę.
Placki można po usmażeniu lekko podgrzać nad rusztem kuchenki gazowej przez dosłownie kilka sekund, żeby złapały delikatnie przypieczony aromat. Nie dłużej, bo szybko tracą wilgoć.
Gdy planowane jest przygotowanie dania na zapas, lepiej przechowywać osobno placki, farsz i świeże dodatki. Złożone tacos po kilku godzinach robią się miękkie i tracą świeżość. Sam farsz smakuje nawet lepiej następnego dnia, kiedy przyprawy dobrze się przegryzą.
Warianty przepisu na placki tacos
Zamiast wołowiny można użyć mielonego indyka, kurczaka albo odsączonej czarnej fasoli z kukurydzą. W wersji bezmięsnej dobrze sprawdza się też smażona drobno pokrojona cukinia z papryką i czerwoną cebulą, doprawiona dokładnie tak samo jak mięso. Ważne, żeby warzywa mocniej odparować, bo inaczej nadzienie wyjdzie zbyt wilgotne.
Jeśli potrzebna jest wersja bardziej serowa, część cheddara można wrzucić bezpośrednio na gorące mięso już na patelni i lekko wymieszać. Powstaje wtedy klejący, treściwy farsz, który dobrze trzyma się placka. Do ostrzejszej odsłony pasuje kilka plasterków jalapeño albo sos na bazie ostrej papryki i limonki.
Domowe placki da się też zrobić częściowo z mąki pełnoziarnistej, ale najlepiej wymienić tylko około 1/3 mąki. Przy większej ilości placki stają się mniej elastyczne i szybciej wysychają. W codziennym gotowaniu wygodniejsze są klasyczne, pszenne, bo łatwiej się składają i dobrze współpracują z ciepłym farszem.
Wartości odżywcze placków tacos
Jedna porcja, czyli 2 tacos z mięsem i dodatkami, to orientacyjnie około 550-700 kcal, zależnie od ilości sera, awokado i sosu. W takiej porcji znajduje się zwykle 25-35 g białka, sporo węglowodanów z placków oraz tłuszcz pochodzący głównie z mięsa, sera i awokado.
Żeby nieco odciążyć danie, można zmniejszyć ilość sera, wybrać jogurt zamiast śmietany i użyć chudszego mięsa. Z kolei przy bardziej sycącej wersji dobrze zostawić wołowinę i awokado, bo dają pełniejszy smak i lepszą strukturę całego tacos. To nadal szybki domowy obiad, który da się dopasować do własnego apetytu bez zmieniania całego przepisu.
