Rinaldo Preis – kim jest i co wiadomo?
Rinaldo Preis to postać, o której internet milczy niemal zupełnie – a jednak jego życie splata się z historią jednej z najważniejszych polskich aktorek współczesnego kina. Skrzypek o austriackich korzeniach, mąż pracownicy wrocławskiej opery i ojciec Kingi Preis – żył zaledwie 35 lat, a mimo to zdążył odcisnąć ślad, który jego córka nosi do dziś, choćby w nazwisku. To historia człowieka, o którym wiadomo niewiele, ale to, co wiadomo, układa się w spójny, wzruszający obraz.
Kim był Rinaldo Preis?
Rinaldo Preis urodził się 12 października 1944 roku i zmarł 23 grudnia 1979 roku. Spoczywa na Cmentarzu Komunalnym w Legnicy, w sektorze C1, rządzie 31, pod numerem 12. Przeżył zaledwie 35 lat – i właśnie ta krótka biografia sprawia, że informacji o nim jest tak mało. Nie doczekał się własnego wpisu w encyklopediach ani rozbudowanej dokumentacji prasowej. Jego imię pojawia się przede wszystkim w kontekście córki, która poszła zupełnie inną drogą artystyczną, ale osiągnęła w niej szczyty.
Kinga Preis jest córką pracownicy administracyjnej Opery Wrocławskiej oraz austriackiego skrzypka Rinaldo Preisa. To zdanie, które pojawia się w kilku źródłach, jest jednym z niewielu konkretnych faktów na jego temat. Austriackie korzenie i muzyczne wykształcenie – tyle można powiedzieć o jego pochodzeniu z pełną pewnością. Reszta to już kontekst, który daje się odczytać z losów rodziny.
Muzyk z powołania – skrzypek na emigracji wewnętrznej
Rinaldo Preis, znany skrzypek, wyjechał do pracy w Teatrze Muzycznym w NRD. Był to początek lat 70. – czas, kiedy muzyk mógł szukać lepszych warunków pracy i możliwości artystycznych poza Polską, choć wciąż w obrębie bloku wschodniego. NRD, czyli Niemiecka Republika Demokratyczna, miała wówczas rozbudowaną infrastrukturę kulturalną, a teatry muzyczne zatrudniały instrumentalistów z całego obozu socjalistycznego.
Wyjazd do NRD nie był czymś wyjątkowym w tamtych czasach – muzycy podpisywali kontrakty, wyjeżdżali na sezony, część wracała, część zostawała. W przypadku Rinaldo Preisa wyjazd okazał się trwały. Kinga miała zaledwie pięć lat, gdy jej mama wystąpiła o rozwód. Rinaldo Preis nie powrócił do rodziny w Polsce. Rodzina pozostała we Wrocławiu, on – w NRD.
Rinaldo Preis urodził się 12 października 1944 r. i zmarł 23 grudnia 1979 r. w wieku 35 lat. Pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Legnicy, sektor C1 / rząd 31 / numer 12.
Rodzina – żona i córka we Wrocławiu
Rodzice Kingi Preis to austriacki skrzypek Rinaldo Preis oraz Krystyna Preis – pracownica Opery Wrocławskiej. Para miała jedną córkę – Kingę Annę Preis, urodzoną 31 sierpnia 1971 roku we Wrocławiu. Krystyna Preis pracowała w administracji jednej z ważniejszych instytucji kulturalnych Dolnego Śląska, co pokazuje, że muzyka i kultura były w tej rodzinie obecne po obu stronach.
Po wyjeździe Rinaldo i rozpadzie małżeństwa Kingę wychowywała mama razem z babcią. Aktorka była wyjątkowo blisko związana z babcią, która miała zaledwie 42 lata, gdy Kinga przyszła na świat. To właśnie ona odegrała ogromną rolę w jej wychowaniu. Dom bez ojca, ale pełen kobiecej siły – tak można by opisać dzieciństwo przyszłej aktorki.
Śmierć w wieku 35 lat
Ojciec Kingi Preis był skrzypkiem. Gdy Kinga była dzieckiem, wyjechał do pracy w Teatrze Muzycznym do NRD, a jak miała siedem lat – zmarł. Była to śmierć nagła, jeśli wziąć pod uwagę wiek – zaledwie 35 lat. Okoliczności zgonu nie są publicznie znane. Wiadomo jedynie, że Rinaldo Preis zmarł 23 grudnia 1979 roku i że jego ciało spoczęło w Legnicy – mieście na Dolnym Śląsku, niedaleko Wrocławia, gdzie mieszkała jego rodzina.
Legnica jako miejsce pochówku może sugerować, że mimo rozstania z rodziną i pobytu za granicą, ostatnia droga Rinaldo Preisa prowadziła jednak z powrotem na polską ziemię. To szczegół, który nie jest nigdzie komentowany, ale jest faktem odnotowanym w rejestrze cmentarnym.
Córka, której nie zdążył poznać – Kinga Preis
Dzieciństwo bez ojca
Kinga Preis miała siedem lat, gdy straciła ojca. Wcześniej – gdy miała pięć lat – rodzice się rozstali. Ojciec był więc nieobecny w jej życiu właściwie od samego początku. Ojciec był nieobecny w życiu aktorki, ale na szczęście zawsze mogła liczyć na mamę i babcię. Sama aktorka mówiła o tym wprost i bez dramatyzowania.
W wywiadzie dla magazynu „Gala” Kinga Preis wyznała, że jej wspomnienia o ojcu są mgliste i trudno jej odróżnić, co jest prawdziwą pamięcią, a co wyobraźnią dziecka. „Mój tata zmarł, kiedy byłam małą dziewczynką i tak naprawdę nie wiem, czy to, co pamiętam na jego temat, jest rzeczywistym wspomnieniem, czy dziecięcym wyobrażeniem. Nigdy mi go nie brakowało, bo nie wiedziałam, jak to jest go mieć” – zwierzyła się w wywiadzie dla „Gali”.
To wyznanie wiele mówi o tym, jak dziecko radzi sobie z nieobecnością rodzica – nie przez ból braku, ale przez brak punktu odniesienia. Kinga Preis nie wiedziała, jak wygląda życie z ojcem, więc nie tęskniła za czymś, czego nigdy nie miała. To jeden z tych cytatów, które zostają w głowie.
Muzyczne geny i artystyczna droga
Rinaldo Preis był skrzypkiem – zawodowym muzykiem, który swoją karierę budował w teatrze muzycznym. Jego żona pracowała w administracji Opery Wrocławskiej. Ich córka wybrała aktorstwo, ale muzyka nigdy nie była jej obca. Kinga Preis od najmłodszych lat marzyła o karierze aktorskiej, mimo że jej babcia widziała w niej pianistkę. Babcia słyszała w niej muzykę – być może właśnie tę odziedziczoną po ojcu.
Kinga Preis rzeczywiście ma wyjątkowy głos i słuch muzyczny, co potwierdziła m.in. płytą nagraną z Mariuszem Drężkiem. W 2000 roku ukazała się płyta „Ballady morderców” z udziałem Kingi Preis i Mariusza Drężka. Muzyczne korzenie – choćby przez ojca skrzypka – wydają się tu nieprzypadkowe.
Kinga Preis – kim jest córka Rinaldo?
Kinga Anna Preis jest polską aktorką, sześciokrotną zdobywczynią Polskiej Nagrody Filmowej – cztery razy za najlepszą rolę drugoplanową i dwa razy za najlepszą rolę pierwszoplanową. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego kina ostatnich trzech dekad.
Preis urodziła się we Wrocławiu i ukończyła Akademię Sztuk Teatralnych im. Ludwika Solskiego. W 1995 roku dołączyła do Teatru Polskiego we Wrocławiu i od tamtej pory wystąpiła w wielu produkcjach scenicznych. Jej kariera filmowa to długa lista znaczących ról – od dramatów społecznych po kino autorskie.
Wśród jej najważniejszych filmów są: „Komornik” (2005) Feliksa Falka, „Cztery noce z Anną” (2008) Jerzego Skolimowskiego czy „Dom zły” (2009) Wojciecha Smarzowskiego. Kinga Preis zdobyła także międzynarodowe uznanie za rolę w filmie „W ciemności” (2011) w reżyserii Agnieszki Holland.
Prywatnie od wielu lat jest związana z Piotrem Borowcem, operatorem filmowym, z którym wychowuje syna Antoniego. Założyła rodzinę, której sama nie miała jako dziecko.
Co wiadomo – podsumowanie faktów
O Rinaldo Preisie nie ma artykułów, nie ma wywiadów, nie ma nagrań. Jest kilka zdań powtarzanych w różnych źródłach i wpis w rejestrze cmentarnym w Legnicy. To wszystko. A jednak z tych okruchów można złożyć całość: muzyk z austriackimi korzeniami, który związał się z Polką pracującą w operze, miał córkę, wyjechał do pracy w NRD, nie wrócił do rodziny, a kilka lat później – w wieku 35 lat – odszedł.
- Imię i nazwisko: Rinaldo Preis
- Data urodzenia: 12 października 1944
- Data śmierci: 23 grudnia 1979 (wiek: 35 lat)
- Zawód: skrzypek
- Pochodzenie: austriacko-polskie
- Miejsce pracy: Teatr Muzyczny w NRD (wyjazd na początku lat 70.)
- Żona: Krystyna Preis, pracownica administracyjna Opery Wrocławskiej
- Córka: Kinga Preis, polska aktorka (ur. 31 sierpnia 1971, Wrocław)
- Miejsce pochówku: Cmentarz Komunalny w Legnicy, sektor C1 / rząd 31 / numer 12
Rinaldo Preis pozostaje postacią niemal anonimową – ale właśnie to sprawia, że każdy znaleziony o nim fakt ma szczególną wagę. Jego córka, jedna z najlepszych polskich aktorek, nosi jego nazwisko. I to chyba najtrwalszy ślad, jaki po sobie zostawił.
