Robert Wyrostkiewicz – czym zasłynął?
Robert Wit Wyrostkiewicz to postać, która nie mieści się w jednej szufladce. Dziennikarz, publicysta, archeolog, działacz społeczny, a do tego założyciel instytucji, które realnie wpłynęły na ochronę polskiego dziedzictwa historycznego. Najbardziej rozpoznawalny jest jako człowiek, który przez lata walczył o ocalenie Reduty Ordona – jednego z najbardziej zaniedbanych i zapomnianych miejsc pamięci w Warszawie. Łączy w sobie rzadko spotykane połączenie: warsztat dziennikarski z praktyczną pracą w terenie, przy wykopaliskach.
Kim jest Robert Wit Wyrostkiewicz?
Robert Wit Wyrostkiewicz jest redaktorem naczelnym Portalu Informacyjnego Archeolog.pl, dziennikarzem, byłym wiceprezesem Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, a także redaktorem w miesięczniku „Historia Zakazana”. To jednak tylko część jego aktywności zawodowej i społecznej – lista ról, które pełni równolegle, jest wyjątkowo długa nawet jak na standardy polskiego środowiska dziennikarsko-historycznego.
Wyrostkiewicz opisywany jest jako konserwatywny dziennikarz i publicysta, detektorysta, a przy tym były nowicjusz kapucynów oraz były perkusista i basista kilku rockowych kapel. Ta ostatnia informacja może zaskakiwać, ale dobrze pokazuje, że jego biografia nie jest jednowymiarowa – zanim zajął się historią i dziennikarstwem, miał za sobą całkiem inne życiowe rozdziały.
Wyrostkiewicz jest też członkiem rady programowej Polskiego Radia RdC, dyrektorem Muzeum Wojny i Pokoju oraz prezesem Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego „Exploratorzy.pl”.
Reduta Ordona – sprawa, która go zdefiniowała
Gdyby szukać jednego tematu, z którym Robert Wit Wyrostkiewicz jest kojarzony najbardziej, byłaby to właśnie Reduta Ordona. To fortyfikacja ziemna z 1831 roku, uwieczniona przez Adama Mickiewicza, przez długie lata niszczona i okradana przez poszukiwaczy skarbów, a przez instytucje państwowe – skutecznie ignorowana.
Wyrostkiewicz jest współzałożycielem Komitetu Zachowania Reduty Ordona oraz prezesem Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego „Exploratorzy.pl”, które uczestniczyło w pracach archeologicznych na Reducie Ordona w 2010 i 2013 roku. Nie chodziło tylko o pisanie artykułów – brał udział w wykopaliskach fizycznie, jako uczestnik badań terenowych.
Dopiero w 2010 roku archeolodzy potwierdzili dokładną lokalizację Reduty Ordona – przy granicy Ochoty z Wolą, przy ulicy Na Bateryjce. Co istotne, w pobliżu stanowiska archeologicznego stoi meczet islamski, który – jak ustalono – został zbudowany nie obok, ale na samej Reducie Ordona, na grobach powstańców.
Podczas prac archeologicznych na Reducie Ordona w 2013 roku natrafiono na szczątki ludzkie. Robert Wit Wyrostkiewicz, komentując odkrycie, wskazywał, że może to być jedynie czubek góry lodowej – jeśli natrafiono na tzw. wilczy dół lub lej po pocisku, ciał może być znacznie więcej.
Reduta Ordona ostatecznie została wpisana do rejestru zabytków nie jako stanowisko archeologiczne, lecz jako miejsce pamięci, co otwiera drogę do najwyższej formy ochrony – uznania za pomnik historii. Portal Prawy.pl, z którym Wyrostkiewicz współpracował, wielokrotnie pisał o długiej procedurze i wahaniu służb konserwatorskich nad tą decyzją.
Pogotowie Archeologiczne – inicjatywa z misją
Robert Wit Wyrostkiewicz jest założycielem Pogotowia Archeologicznego – organizacji, która działa na styku ochrony dziedzictwa i szybkiego reagowania na zagrożenia dla stanowisk archeologicznych. Nazwa mówi sama za siebie: chodzi o interwencję tam, gdzie zabytki są niszczone lub zagrożone, zanim zdążą to zrobić instytucje państwowe.
Wyrostkiewicz z Pogotowia Archeologicznego regularnie udziela się medialnie – między innymi na antenie Radia Siódma9, gdzie rozmawia na temat Reduty Ordona i szerzej – ochrony dziedzictwa historycznego w Polsce. Gościnnie pojawia się też w Radiu Warszawa, gdzie jako ekspert komentuje bieżące sprawy dotyczące archeologii i pamięci historycznej.
Muzeum Wojny i Pokoju
Wyrostkiewicz jest dyrektorem prywatnego Muzeum Wojny i Pokoju. To placówka, która wpisuje się w jego szerszą działalność na rzecz dokumentowania i upowszechniania historii militarnej. Prywatny charakter muzeum oznacza, że jego istnienie zależy od zaangażowania i determinacji samego Wyrostkiewicza – bez wsparcia instytucji publicznych, które często omijają tematy niepoddające się łatwo urzędowej narracji.
Archeolog.pl – portal i dziennikarstwo historyczne
Wyrostkiewicz pełni funkcję redaktora naczelnego Portalu Informacyjnego Archeolog.pl i uczestniczył w wielu badaniach archeologicznych i poszukiwawczych realizowanych przez takie podmioty jak Państwowe Muzeum Archeologiczne, SNAP czy prywatne firmy archeologiczne.
Portal Archeolog.pl to miejsce, gdzie dziennikarstwo spotyka się z popularyzacją nauki. Wyrostkiewicz prowadzi na nim rozmowy z archeologami, komentuje odkrycia i śledzi sprawy, które rzadko trafiają do mainstreamu. Na łamach portalu przeprowadzał między innymi wywiady dotyczące archeologii I wojny światowej w Polsce – tematu, który był wcześniej domeną głównie archeologów francuskich, a w Polsce kojarzony raczej z badaniami na terenie bitwy pod Bolimowem.
„Absurdy postępu” – książka publicystyczna
Poza aktywnością dziennikarską i archeologiczną Robert Wit Wyrostkiewicz jest też autorem książki. „Absurdy postępu” to pozycja wydana przez wydawnictwo Capital. Liczy 224 strony i ukazała się w 2013 roku.
Tytuł dobrze oddaje treść – książka składa się ze 142 krótkich rozdziałów pokazujących absurdy usilnej promocji różnych ideologii; przykłady obejmują cały „cywilizowany” świat. Pozycja wpisuje się w nurt konserwatywnej publicystyki i trafia do czytelnika, który chce spojrzeć na współczesne zjawiska społeczno-kulturowe z dystansu i krytycznym okiem.
142 krótkie rozdziały – tyle liczy książka „Absurdy postępu”. Przedmowę do niej napisał pisarz Andrzej Pilipiuk.
Dziennikarz wielu mediów
Wyrostkiewicz przez lata współpracował z różnymi tytułami i portalami o konserwatywnym profilu. Był dziennikarzem portalu Niezależna.pl. Pisał też dla portalu wPrawo.pl oraz Prawy.pl, a jego teksty ukazywały się w tygodniku „Do Rzeczy”. Równolegle pełnił funkcję redaktora w miesięczniku „Historia Zakazana” – tytule skupionym na mniej znanych wątkach polskiej i światowej historii.
Tematyka jego tekstów jest szeroka: od spraw archeologicznych i historycznych, przez ochronę zwierząt i hodowlę, po analizy polityczne i społeczne. Łączy je konsekwentna perspektywa – zaangażowanego obserwatora, który nie stroni od komentarza i jasno formułowanego stanowiska.
Działalność społeczna i stowarzyszeniowa
Wyrostkiewicz był wiceprezesem Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy – organizacji zrzeszającej dziennikarzy związanych ze środowiskiem katolickim w Polsce. To kolejny dowód na to, że jego aktywność wykracza daleko poza samą pracę redakcyjną.
Jako prezes Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego „Exploratorzy.pl” kieruje organizacją, która łączy pasjonatów historii z praktyką terenową. Stowarzyszenie uczestniczyło w oficjalnych badaniach archeologicznych – co w Polsce nie jest oczywiste, bo granica między legalną działalnością poszukiwawczą a nielegalnym „kopaniem” bywa cienka i często kwestionowana przez instytucje.
Skąd ta rozpoznawalność?
Robert Wit Wyrostkiewicz nie jest postacią z pierwszych stron gazet, ale w środowiskach związanych z historią, archeologią i konserwatywną publicystyką jest rozpoznawalny i ceniony. Jego siłą jest konsekwencja – przez lata angażuje się w te same tematy, nie odpuszczając spraw, które inni porzucają po pierwszym artykule.
Reduta Ordona to najlepszy przykład: temat, który mógł skończyć się na jednym tekście, stał się dla niego wieloletnią misją – od uczestnictwa w wykopaliskach, przez interwencje medialne, aż po działania na rzecz wpisania obiektu do rejestru zabytków. Wyrostkiewicz jest dziennikarzem i archeologiem, uczestnikiem prac archeologicznych na Reducie Ordona w latach 2010–2013. To połączenie rzadko spotykane w polskim dziennikarstwie.
—